czwartek, 25 kwietnia 2013

Julita :)

korzystając z wolnego czasu piszę post za postem, coby sobie statystyk nabić i uspokoić nieco Julitę :)
Patrz, Julita, piszę! :)

Tymczasem w naszym mieście wiele się ostatnio dzieje. Szykują się poważne, rewolucyjne rzekłbym, zmiany w podejściu do transportu w mieście. Urzędnicy ZIKIT szykują spore niespodzianki i widać, że stary beton powoli kruszeje

O tym i owym - później

4 komentarze:

  1. hoho! Jak miło, że w końcu coś piszesz:) Ja jestem po pierwszym tygodniu biegania...

    OdpowiedzUsuń
  2. biegaj, biegaj. Spotkamy się na jakimś maratonie :)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń