wtorek, 20 listopada 2012

Rowerowe kamikadze

Nastały czasy ciemne, zimne i mokre. Za oknem mrok i szaruga. Nie przeszkadza to wcale wielu rowerzystom śmigającym po drogach z podwyższonymi limitami prędkości bez żadnego oświetlenia, czy nawet odblasków.

Kochani!

Oszczędzanie na lampkach rowerowych może się zakończyć źle! Bez oświetlenia jesteście niewidoczni nie tylko dla innych rowerzystów, czy pieszych, ale przede wszystkim dla kierowców samochodów.

Kupcie oświetlenie! Bądźcie widoczni!

Wczoraj, wracając do domu w okolicach godziny 16:00 prawie rozjechała mnie nieoświetlona rowerzystka - ninja, a dziś rano, jeden kamikadze śmigał po kamieńskiego "na czarno"
Taki brak rozwagi jest bardzo niebezpieczny, rano mamy mgły, wieczorem przysypiających ze zmęczenia kierowców. Nie prowokujmy wypadków.

pozdro!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz